Św. Józef głównym Patronem Krakowa

Czasy, w których obrano św. Józefa Patronem Krakowa, nie były łatwe dla Polski. Władzę sprawował wtedy król August II z rodu Wettinów. Prowadził on politykę, która wplątała Rzeczpospolitą w długotrwałą wojnę północną. Na terenie Polski walczyły armie obcych państw. Kraków został zajęty przez wojska szwedzkie. Okupant zrabował liczne dobra. W przypadkowo wznieconym pożarze na Wawelu spłonął w 1595 roku zamek, a ocalała jedynie katedra. Oprócz działań wojennych Polska nękana była przez kataklizmy naturalne i zarazy. Potężny huragan 16 grudnia 1703 roku dokonał wielkich spustoszeń w Krakowie.

Kolejnym powodem do żałoby była zaraza, która wybuchła w 1707 roku. Pochłonęła ona blisko 20 000 ofiar w samym Krakowie. W tej liczbie byli też zakonnicy z klasztoru św. Michała i św. Józefa. Szacuje się, że w latach 1702–1710 Polska straciła jedną trzecią ludności. Sam zaś Kraków doświadczony został utratą dwóch trzecich swoich mieszkańców. Wobec tak licznych nieszczęść szukano pomocy nadprzyrodzonej, by odwrócić od kraju ten ciąg katastrof. Szczególną aktywnością w tym względzie odznaczali się radni miasta Krakowa, spośród których pewna część należała do Arcybractwa św. Józefa. Idąc za sugestią karmelitów bosych, postanowili oni w myśl intuicji biblijnej udać się po ratunek do św. Józefa

„Obawiając się ostatecznego głodu, postanowiliśmy obrać za patrona pryncypalnego Józefa św. będącego żywicielem Chrystusa i głównym ekonomem Kościoła, piastunem Anielskiego Chleba […], rozdawcą żywności wybranych w figurze Józefa starozakonnego… w nadziei, że i nas mizernych ludzi w wielowładną protektią swoją przed majestatem trybunału sprawiedliwości Boskiej zasłoni”.

„Szlachetni i dostojni panowie prezydent i radni razem z czcigodnymi czterdziestoma mężami, reprezentującymi całą społeczność miasta, wybrali nam św. Józefa na patrona wszystkich mieszkańców oraz obywateli tegoż miasta. Wybór dokonał się w jednomyślnym, tajnym głosowaniu i przy jednomyślnej opinii. Akt tego wyboru dopełniono zgodnie ze zwykłym sposobem i przy postanowieniu zachowania tego, co Stolica Święta dla ich patronalnego święta ustanowi i wyznaczy” (za: Archiwum Narodowe w Krakowie; 12 czerwca 1714, sygn. Rkps 1232, s. 201; przetłumaczył z łaciny Piotr Nyk OCD).

Oczy Krakowa, a zwłaszcza jego rajców, skierowały się ku obrazowi św. Józefa w kościele karmelitańskim. Stał się on widomym znakiem oddania się mieszkańców miasta pod opiekę Patriarchy z Nazaretu. Zanim odbyło się głosowanie dotyczące wyboru św. Józefa na Patrona miasta, Rada Miasta skierowała 27 stycznia 1714 roku pismo do papieża Klemensa XI o zgodę na patronat tego Świętego nad królewskim miastem Krakowem:

„Najlepszy Ojcze Święty, Najłaskawszy Panie! Dla nas pozostałych jeszcze przy życiu po okropnym cieniu śmiertelnej zarazy i srożących się wojnach, z których z dnia na dzień pochodzą niewyrażalne zła i uciski jako kary za grzechy, prowadzą nas nie gdzie indziej, jak tylko do starannego i świadomego szukania opieki i pomocy z nieba. Szukamy poważnie w pokorze serca i czystości sumienia, uświadamiając sobie wspaniały przymiot Boga, przechodzący wszelki podziw, że On ciągle przebacza i lituje się.

Z tej racji Senat i lud Krakowa, chociaż oddaje szczególną cześć swej pośredniczce w niebie Najśw. Maryi Pannie i wielbi Ją w codziennej pobożności, pomimo tego, że ta sama metropolia jest matką wielu świętych, a jej potomstwo cieszy się już chwałą nieba, których prochy są najcenniejsze, nieskończonym skarbem oraz obroną i tarczą bezpieczeństwa, to jednak wyznajemy, że ta metropolia Kraków w tym stanie ruiny żyje jeszcze jedynie dzięki opiece i obronie świętych patronów Królestwa.

Głęboko jesteśmy o tym przekonani i oświadczamy to wobec Majestatu Waszej Świątobliwości. Niemniej jednak, abyśmy skutecznie mogli się wyrwać od tego zła, pragniemy również polecić się wstawiennictwu Oblubieńca Najświętszej Bogurodzicy, domniemanego Ojca, opiekuna i żywiciela Jezusa, patrona powszechnego Kościoła walczącego.

Dla powiększenia i pomnożenia pobożności wiernych tak miasta, jak również Bractwa założonego przy kościele ŚŚ. Michała i Józefa OO. Karmelitów Bosych w Krakowie, pokornie prosimy o udzielenie władzy na wprowadzenie uroczystego święta Opieki św. Józefa (dla diecezji) w 3 niedzielę po Wielkanocy na wieczne czasy z odpustem zupełnym dla Bractwa tegoż Świętego, mając silną nadzieję, że im żarliwszy będzie kult świętych, a szczególnie św. Józefa, ozdoby Patriarchów, ekonoma Kościoła, tym większe łaski i wsparcie otrzymamy przez jego wstawiennictwo w obecnych utrapieniach miasta i ojczyzny.

Przeto pokorną prośbę naszą składamy wraz z ucałowaniem stóp Waszej Świątobliwości, życząc szczęścia, pomyślności oraz długiego kierowania i rządzenia świętym Kościołem. Waszej Świątobliwości bogobojni, pokorni bogomódlcy i niegodni słudzy: Burmistrz, Senat i lud miasta Krakowa, Metropolii Królestwa Polskiego.

Kraków, dnia 27 stycznia 1714 r.”.

Stolica Apostolska odpowiedziała na ten list, informując o procedurze prowadzącej do aktu ogłoszenia św. Józefa patronem miasta. Warunkiem podstawowym musi być potwierdzenie czci doznawanej przez danego świętego w całym Kościele powszechnym. Musi być wybrany przez tajne głosowanie Rady Miasta i mieć poparcie miejscowego biskupa oraz duchowieństwa. Kompetentną władzą, która zatwierdza dokonany wybór, jest Kongregacja Świętych Obrzędów.

W myśl tej instrukcji radni zebrali się w Magistracie w 12 czerwca 1714 roku. Było ich czterdziestu. W jednomyślnym głosowaniu dokonali wyboru św. Józefa „za najpryncypalniejszego patrona w tych zgłodniałych czasach”. Zebraniu przewodniczył prezydent Krakowa – Paweł Soldadini, natomiast przemowę wygłosił senior ławników – Alojzy Licini. Powiedział między innymi:

„Ciężkie utrapienia żelaznych prawie czasów nauczyły nas, jak nie należy chrześcijańskiemu człowiekowi wszystkiej nadziei pokładać w tych, w ktorych nie ma zbawienia, przeciwko ktorych potencyey napędzanej sprawiedliwość boska ruszyła swoiey wszechmocności także trojakim mieczem: powietrzem, wojną i głodem oczywistym, ktorego znaki na każdym miejscu, ale w naszym mizernym mieście wielkie wydają się, grzechy nasze karać umyśliła. Widząc się tedy na przegranej, nie możemy więcej czynić, tylko od Sprawiedliwego Boga do tegosz Miłosiernego Boga apelować”.

Pośrednikiem w tej „apelacji” do Miłosierdzia Bożego miał być, w myśl słów seniora ławników, sam św. Józef. On miał ratować miasto od dalszych zniszczeń i niebezpieczeństw. Rada Miasta tego samego dnia postanowiła zwrócić się do krakowskiego biskupa Kazimierza Łubieńskiego o to, by zatwierdził dokonany przez Magistrat wybór oraz ustalił datę święta i obchodów liturgicznych dla całego miasta. Na kolejnym posiedzeniu Magistratu 25 czerwca 1714 roku. postanowiono,

„aby na wieczne czasy cześć i chwała Józefowi świętemu przez miasto i confraternię przy Kościele Wielebnych Oycow Karmelitow Bosych pod tyt. S. Michała nie ustawała, owszem sub ritu Ecclesiae Patrocinium fest eiusdem, według ustaw zakonnych dominica III post Pascha corocznie celebratur”.

Biskup Kazimierz Łubieński w piśmie z 1 września 1714 roku oficjalnie zatwierdził decyzję radnych w odniesieniu do patronatu św. Józefa nad Krakowem. Wyraził też uznanie od całego duchowieństwa dla inicjatywy podjętej przez Magistrat oraz udzielił zgody na uroczystą introdukcję obrazu i nabożeństwa z tym związane. Stwierdził również, iż ufa, że akt wyboru Patriarchy z Nazaretu na patrona miasta przyczyni się do jego ponownego rozkwitu i oddali serię klęsk, która gnębiła Kraków w ostatnich latach.

Następnym krokiem w sprawie przeprowadzenia wyboru św. Józefa na opiekuna miasta było wysłanie do św. Kongregacji Obrzędów w Rzymie stosownych pism. Poniżej przedstawiamy je tak, jak uczynił to Benignus J. Wanat OCD we wspomnianej książce:

LISTY KAZIMIERZA ŁUBIEŃSKIEGO, BISKUPA KRAKOWSKIEGO, DO ŚWIĘTEJ KONGREGACJI OBRZĘDÓW
„Najdostojniejsi, Najprzewielebniejsi i Najczcigodniejsi Patronowie! Już od wielu lat Królestwo Polskie, a tym samym miasto Kraków, metropolia tegoż królestwa, niegdyś najbardziej kwitnąca, obecnie zniszczeniami wojennymi, jak również innymi powszechnymi klęskami ustawicznie gnębiona i starta, doprowadzona została do największego upadku i ostatecznej nędzy. Nie istnieją już ludzkie sposoby i pomoce, przy poparciu których można by ją wydobyć z tego opłakanego stanu i nędzy, którymi jest uciskana. Pokładając jednak całą nadzieję odzyskania swej pomyślności na samej pomocy Bożej i wstawiennictwie Świętych, pragnie polecać się ich wspólnym modlitwom.
Przeto zgodnie z deklaracją Świętej Kongregacji Obrzędów, wydanej za szczęśliwej pamięci pap. Urbana VIII dnia 23 marca 1630 r. odnośnie do wyboru świętych na patronów, w tajnym głosowaniu, dokonanym przez ludność miasta, na szczególnego patrona wybrała sobie i ustanowiła św. Józefa, Oblubieńca Najśw. Bogurodzicy, którego to miasto zawsze otaczało szczególną pobożnością i dotąd go czci. Wyrazem tego jest założone Bractwo tegoż Świętego przy kościele zakonnym OO. Karmelitów Bosych, które doświadczało w przeszłości obrony św. Józefa, pociechy w przeciwnościach oraz pomocy w swoich potrzebach. Do mnie zaś skierowało prośbę, ażebym udzielił swego ze zezwolenia na tego rodzaju wybór.
Popierając pobożne pragnienia miasta, podjąłem decyzję udzielenia swojej zgody, co też uczyniłem na piśmie. Wraz z duchowieństwem oraz z mieszkańcami Krakowa pokornie proszę, aby Wasze Eminencje zatwierdziły ten wybór. Ponieważ zaś miasto w przedłożonym swoim memoriale pokornie prosi Wasze Eminencje, aby uroczystość św. Józefa, która zawsze przypada na dzień 19 marca, przeniesiono na 3 niedzielę po Wielkanocy, a nowe jego oficjum mogło być odmawiane przez duchowieństwo tak jak w Italii, dlatego osobiście uważam całą tę sprawę za odpowiednią, stosowną i za bardzo pożyteczną dla większego kultu św. Józefa wśród wiernych. Zgodę moją wraz z pokorną prośbą o udzielenie powyższych łask przesyłam Waszym Eminencjom. Dano w Krakowie, dnia 12 października 1714 r. Najdostojniejszych i Najprzewielebniejszych Panów najoddańszy i najpokorniejszy sługa Kazimierz Łubieński, biskup krakowski”.
„Kazimierz z Łubna Łubieński, z łaski Bożej i Stolicy Apostolskiej biskup krakowski, książę na Siewierzu. Oznajmiamy i zaświadczamy wszystkim i poszczególnym, do których się to odnosi lub których może dotyczyć, że chociaż Królestwo Polskie, jak również Kraków, posiada wielu świętych patronów, jednakże to miasto oprócz wspólnych, do tej pory nie posiada swego szczególnego i głównego patrona, z dobrowolnego wyboru, przyznanego mocą indultu apostolskiego, tak jak obecnie św. Józef jest promowany na takiego patrona przez św. Kongregację Obrzędów. Postulowany on jest na szczególnego patrona na nasze życzenie, całego duchowieństwa i mieszkańców całego miasta w tejże Kongregacji. Dla większej wiary zaświadczenie to ręką własną podpisuję, polecając je umocnić naszą pieczęcią. Dano w Warszawie, dnia 26 listopada w Roku Pańskim 1714. Kazimierz, bp krakowski”.

ZAŚWIADCZENIE MICHAŁA SZEMBEKA, BISKUPA POMOCNICZEGO W KRAKOWIE
„Michał ze Słupowa Szembek, z łaski Bożej i Stolicy Apostolskiej biskup Pafeński, sufragan, dziekan, wikariusz w sprawach duchownych i generalny oficjał krakowski. Najdostojniejszym i Najprzewielebniejszym Panom Kardynałom św. Kościoła Rzymskiego, prefektowi św. Kongregacji obrzędów, wyrażam naszą uległość i głęboki szacunek. Znają Wasze Eminencje, jak szlachetny i dostojny Magistrat miasta Krakowa, metropolii naszego Królestwa Polskiego, wraz z całym ludem, podczas tej ostatniej rewolucji i publicznych klęsk Królestwa, zupełnie pozbawiony wszelkiej ludzkiej pomocy, zwracając się o ratunek do Boga i świętych orędowników, postanowił wybrać sobie jednego szczególnego i głównego patrona dla miasta, jakiego dotąd nie posiadał.
I tak z łaski Opatrzności Bożej, przez pośrednictwo generalnej Rady Miasta, za zgodą najznakomitszego i przewielebnego ordynariusza miejsca oraz duchowieństwa, w tajnym głosowaniu, uświadamiając sobie z dnia na dzień szczególną opiekę św. Józefa Obl. Najśw. Maryi Dziewicy, Matki Bożej, którego Bractwo od wielu lat założone przy kościele konwentualnym św. Michała przewielebnych ojców Zakonu Karmelitów Bosych, z wielką pobożnością i nabożeństwem wspierają i rozpowszechniają – wybrali i ustanowili jednogłośnie na szczególnego i głównego patrona miasta świętego Józefa. W czasie nieobecności Najczcig. i Przew. Biskupa, który w sprawach publicznych wyjechał z wojew. krakowskiego do króla, radni zwrócili się do nas z pokorną prośbą, abyśmy wystawili zaświadczenie w tej sprawie, że miasto to, chociaż oddaje cześć licznym tak wspólnym Królestwa, jak również poszczególnym patronom kościołów, nie ma z wolnego wyboru żadnego specjalnego i głównego patrona, zgodnie z dekretem pap. Urbana VIII, zatwierdzonego przez św. Kongregację. Równocześnie upraszam Wasze Eminencje, aby zechcieli swoim autorytetem zatwierdzić i umocnić wybór nowego patrona tegoż miasta.
Dla większej wiary obecne pismo podpisaliśmy swą ręką i poleciliśmy umocnić je pieczęcią. Dano w Krakowie, dnia – miesiąca listopada Roku Pańskiego tysiąc siedemset czternastego.  Michał Szembek Ep. S. D. Off . Gen. Cra. Mp.”.

ZAŚWIADCZENIE KAPITUŁY KATEDRALNEJ
„Roku Pańskiego 1714, dnia 9 listopada. Wobec Prześwietnych i Przewielebnych prałatów i kanoników Kapituły kościoła katedralnego w Krakowie i innych Kolegiat razem zgromadzonych na tym miejscu, stawił się osobiście szlachetny i dostojny Jan Antoni Słowakowicz, radny m. Krakowa i doktor medycyny, jako wyznaczony do tego celu komisarz szlachetnego i dostojnego Magistratu i całego ludu tegoż miasta. W imieniu wszystkich stanów przedstawił czcigodnej Kapitule następujące postulaty: jak to miasto w obecnym stanie Królestwa zostało doświadczone i nawiedzone największymi i niezliczonymi klęskami. Szczególną zaś pomoc i opiekę z dnia na dzień otrzymuje i doznaje od św. Józefa, Oblub. Najśw. Maryi Matki Bożej, zanosząc do Pana Jezusa swoje pokorne prośby i pragnienia, aby pod opieką tegoż św. Józefa mogło tym bardziej pozostawać i we wszystkich potrzebach szukać w nim pomocy. Stąd postanowiło dzień wyboru św. Józefa na swego patrona.
Na generalnym zebraniu, w tajnym głosowaniu wszystkich uczestników, wybrano św. Józefa głównym patronem. O tym wyborze dokonanym na generalnym zebraniu powiadomił Magistrat Czcigodnych i Dostojnych Panów autentycznym dokumentem, pokornie prosząc o wyrażenie swej zgody i o zatwierdzenie dokonanego w tajnym głosowaniu patrona. Prześwietni i przewielebni Panowie Prałaci i Kanonicy po wysłuchaniu tegoż oświadczenia, po przeglądnięciu protokołu kanonicznie dokonanego wyboru, po dojrzałym zbadaniu całej sprawy, zważywszy na to, że nikt nie znalazł się taki, który by nie docenił szczególnej opieki i pomocy i opieki św. Józefa, w niezliczonych potrzebach prywatnych i publicznych, a szanując od najdawniejszych czasów wielką i godną pochwały pobożność miasta do tego św. Józefa oraz żarliwość w ciągłym pomnażaniu jego kultu, jak również publiczne świadectwa wiernych o uzyskanych łaskach opieki z dnia na dzień, nie tylko zatwierdzili ten wybór św. Józefa na szczególnego patrona miasta, lecz również wszyscy dołączają się do wdzięczności względem swego dobroczyńcy.
Mnie zaś notariuszowi polecili wystawić pismo w zwykłej formie dekretu, wyrażające zgodę i zezwolenie. W obecności mnie notariusza Stanisława Nicińskiego, kanonika kościoła kolegiaty Św. Jerzego, penitencjariusza katedralnego etc. Wyciąg z akt Przewielebnej Kapituły Katedralnej w Krakowie, pod pieczęcią tegoż notariusza. Stanisław Niciński, kan. Św. J. i tejże Kapituły notariusz”.

PROTOKÓŁ Z KSIĘGI UCHWAŁ MAGISTRATU KRAKOWA
„Działo się w Magistracie Krakowa we wtorek po Wszystkich Świętych, dnia 6 listopada 1714 r. Szlachetni i Dostojni Panowie burmistrz i radni miasta Krakowa, metropolii Królestwa Polskiego, razem z 40 dostojnymi mężami, reprezentującymi całe miasto, zebrali się w Magistracie dla załatwienia spraw publicznych oraz niżej wymienionych. Wśród różnych spraw dzisiejszej sesji i obrad wysuwa się trudna i uciążliwa sprawa podatkowa. Bardzo ciężko w tych czasach jęczy sławne miasto pod ich ciężarem, niemożliwym do zniesienia i wytrzymania.
Na pierwsze miejsce, jako główną sprawę obrad, wysunięto doprowadzenie do końca Opieki św. Józefa, Obl. Maryi, domniemanego ojca Pana Jezusa, żywiciela Słowa Wcielonego, ekonoma św. Kościoła, długo przez wszystkie stany miasta wypraszanego w św. Kongregacji Obrzędów za patrona, a do tej pory jeszcze nie osiągniętej i nie załatwionej. Po udowodnieniu i ukazaniu od najdawniejszych czasów jego opieki, jak we wszystkich potrzebach i kłopotach zawsze z ojcowską pomocą oraz swym wstawiennictwem otaczał miasto, której świadectwem jest cały lud, pokładający w nim nadzieję we wszystkich swych ciężkich utrapieniach tak publicznych jak również prywatnych.
Przychylając się więc do tych żądań i próśb, kilkakrotnie – wraz ze swoją uchwałą skierowaną do Ojca Świętego pap. Klemensa XI szczęśliwie nam panującego i do jego Stolicy Apostolskiej – przedkładali, że zgodnie z wydanym dekretem Urbana VIII z dnia 23 marca 1630 r. po dojrzałym i wszechstronnym rozważeniu sprawy, w dniu 12 czerwca tegoż roku, po wezwaniu łaski Ducha Św. postanowili w tajnym głosowaniu przystąpić do uroczystego wyboru patrona. I jak rzeczywiście w imię Boże postanowili, tak po złożeniu głosów w tajnym głosowaniu wszystkich uczestników, uroczyście wybrali i ustanowili za szczególnego patrona św. Józefa, najwierniejszego ekonoma i żywiciela Jezusa Chrystusa Zbawiciela, Oblub. Najczystszej Dziewicy Bogurodzicy, przewodnika w wątpliwościach, doradcę i pocieszyciela we wszystkich przeciwnościach; co też w rzeczy samej wybierają i ustanawiają.
Z ufnością i pokorą błagają Ojca Świętego, jako najwyższego przełożonego powszechnego Kościoła, a na ziemi zastępcę Chrystusa oraz jego Stolicę Apostolską i w szczególności św. Kongregację Obrzędów, aby ten święty, pobożny, wotywny wybór zechciał jak najrychlej zatwierdzić, zgodnie z warunkami bulli niezapomnianej pamięci Urbana VIII, wymaganymi przy wyborze patronów oraz pełnią swej apostolskiej władzy uzupełnił i sanował [tj. naprawił] wszystkie braki, jakie by mogły zaistnieć. Proszę też, aby święto Opieki mogło być obchodzone w rycie według uznania, w 3 niedzielę po Wielkanocy na wieczne czasy z odpustem, w kościele zakonników OO. Karmelitów Bosych przy klasztorze śś. Michała i Józefa w Krakowie, gdzie zostało założone Bractwo św. Józefa, w którym ustawicznie odbiera cześć w obrazie wzniesionego ołtarza. Prosi też o wykonanie wszystkiego, co należy i dotyczy urzędu pasterskiego.
Tę swoją uchwałę w powyższej sprawie zredagowano w formie uroczystej i najlepszej. Wyciąg z księgi protokołów zebrań Szlachetnych i Dostojnych Radnych Magistratu oraz szanownych mężów (–) Franciszek Smołakowski, sekretarz i notariusz miasta Krakowa”.

Święta Kongregacja Obrzędów po przebadaniu w sposób wnikliwy sprawy, z którą zwrócili się do niej przedstawiciele władz miasta Krakowa oraz jego duchowieństwo, wydała dekret 23 marca 1715 roku zatwierdzający wybór św. Józefa na głównego patrona grodu krakowskiego. Udzieliła też wszystkich łask i przywilejów, jakimi cieszą się święci patronowie miast. Poniżej przedstawiamy dekret Kongregacji w pełnym brzmieniu:

„Święty Józef został ostatnio wybrany przez senat, lud i kler miasta Kraków na głównego patrona, dlatego wpłynęła prośba, poparta także przez biskupa diecezjalnego, o zatwierdzenie wspomnianego wyboru. W imię Najświętszego Pana Naszego, proszono, aby w przyszłości można było corocznie celebrować patronalne święta tegoż świętego, tym samym sposobem i rytem co trzecia niedziela po Wielkanocy, jako święto w kościele ojców karmelitów pw. świętych Michała i Józefa wspomnianego wyżej miasta, z odmawianiem własnego oficjum do tego przydzielonego.
Ta pokorna prośba została przekazana przez Jego Świątobliwość do Kongregacji Świętych Obrzędów, która poprosiła o zaopiniowanie jej przez najczcigodniejszego i najprzewielebniejszego kardynała Orighi, zaznaczając, że wspomniany sposób celebrowania tego święta został zaaprobowany przez Sługę Sług [tj. Papieża] i jest zgodny z dekretem Jego Świątobliwości Papieża Urbana VIII, wydanego dnia 23 marca 1630 roku. Prośbę powyższą tenże kardynał zaaprobował i świętego Józefa wybranego na patrona, wszystkimi przywilejami właściwymi dla głównych patronów obdarzył oraz je oficjalnie przydzielił. Co zaś dotyczy sprawowania oficjum ze święta patronalnego odpowiedział negatywnie.
Wydano dnia 23 marca 1715 roku”. (Tłumaczenie z łaciny Szczepan Praśkiewicz OCD)

Dekret wyraźnie potwierdza decyzję miasta Krakowa, by Opiekun Jezusa stał się także oficjalnym, głównym Patronem grodu podwawelskiego. Co prawda nie zgodzono się na odmawianie specjalnego oficjum związanego ze świętem patronalnym, ale to nie unieważnia czegoś o wiele ważniejszego, mianowicie tego, że Kraków ma za Opiekuna Józefa Świętego.

o. Bartłomiej Kucharski OCD